Zwycięski pięciosetowy bój!

Zwycięski pięciosetowy bój!

TKS Żagiel Radymno – SSPS PBS Czarni Oleszyce
3:2 (18:25, 25:22, 25:22, 19:25, 15:11)

dsc_0532

Nerwową atmosferę na boisku można było wyczuć już przed spotkaniem. Obie drużyny, zmobilizowane i pełne motywacji podchodziły do sobotniego pojedynku.

Żagiel: Smelik (C), Łukasik, Witko, Jurczyński, Zwoliński, Smoliński, Pilch (libero) oraz Naspiński, Rolewski

Pierwszą odsłonę spotkania rozpoczął od serii dobrych zagrywek Damian Smoliński. Przyjezdni nie radzili sobie z odbiorem, przez co szybko mogliśmy wyjść na prowadzenie (7:2). Niestety, dobra passa minęła i Czarni zaczęli odrabiać straty. Niesamowite kontry i lepsza zagrywka pozwoliła im wypracować przewagę i spokojnie wygrać seta.

Druga partia ponownie rozpoczęła się od świetnych zagrywek naszej drużyny (0:3). Znacznie poprawiła się nasza ofensywa, a przeciwnicy przestali radzić sobie z przyjęciem. Gdy w polu serwisowym stanął Mariusz Witko mogliśmy zbudować wyraźną przewagę. Kolejnymi świetnymi zagrywkami popisał się Bartek Łukasik, dzięki czemu niemal cały set przebiegał spokojnie. W końcówce nastąpił pewien zryw po stronie Oleszyc. Za sprawą Michała Gontarza, przyjezdni zbliżyli się na kilka punktów, jednak to my wyszliśmy zwycięsko z tego pojedynku.

W secie trzecim walka rozpoczynała się od nowa. Wyrównany początek partii mógł prorokować niesamowite emocje. Dobry odbiór umożliwiający kombinacyjną grę na siatce pozwolił jednak na przejęcie inicjatywy. Napędzani błędami przeciwników – wykorzystaliśmy szansę. Kluczową rolę odegrał w tym secie świetnie dysponowany w polu serwisowym jak i w ataku Mariusz Witko. Uzyskując kilkupunktową przewagę mogliśmy spokojnie wygrać trzeciego seta.

Początek czwartej odsłony zapowiadał zacięty pojedynek. Dopiero kiedy w polu zagrywki pojawił się Michał Gontarz, siatkarze z Oleszyc wysunęli się na prowadzenie. Przyjezdni przestali zwalniać rękę przy serwisie oraz ataku, za to u nas osłabła ofensywa. Serie popełnianych błędów nie pozwoliły na wyrównaną walkę. Set czwarty padł łupem naszych rywali.

Do piątek partii oba zespoły przystępowały niebywale zmotywowane. Mimo nerwów, to nasz zespół przejął inicjatywę i wyszedł zwycięsko z tej rywalizacji, zagarniając na swoje konto dwa punkty.

Galeria zdjęć z meczu

Przejdź do treści