Udana wyprawa do Jasła
MOSIR Jasło – Elektrokal Żagiel Radymno 1-3 (25-19,20-25,21-25,23-25)
MOSiR Jasło: Fryszkowski K., Skicki S(C)., Kmiecik D., Waśko K., Błażejowski H., Pawlik B., Kulikowski B (L), oraz Wiliński D., Grzyb A., Tomasik K., Frączek P.,Mikosz M., Nowak T.
Elektrokal Żagiel: Rykowski Bernard., Pachowicz Marcin (C), Smelik Michał, Witko Mariusz, Zwoliński Marcin, Wilk Rafał, Pilch Witold (L) oraz Naspiński Marek i Chomik Paweł.
Sędziowie:Stachnik Robert, Sternal Tomasz, Domaradzki Maciej
Ostatni mecz I rundy dla drużyny Elektrokalu Żagla był jednocześnie meczem za 6 punktów. Po dobrych ale przegranych spotkaniach przyszło rywalizować z ostania drużyną tabeli. Radymnianie dodatkowo wyruszyli na najdłuższy wyjazd w okrojonym składzie. Początek meczu rozpoczęli nerwowo co skrzętnie wykorzystała drużyna miejscowych wygrywając seta do 19. W secie drugim goście uspokoili grę, przestali psuć zagrywkę. Po lekkiej ale jednocześnie trudnej zagrywce Marcina Zwolińskiego i kontrach Rafała Wilka oraz Marcina Pachowicza goście objęli prowadzenie 7-3, które utrzymali do końca seta wygrywając go do 20.
W trzecim secie sytuacja wydawała się bliźniaczo podobna, na prowadzenie wyszli goście. Po mocnej zagrywce M. Pachowicza było 3-1 a po zagrywkach M. Witki 7-3. Przy stanie 13-10 sprowokowany przez miejscowych odwracaniem się w stronę gości i pokrzykiwaniem rozgrywający M. Smelik zareagował dosyć nerwowo, za co ujrzał czerwoną kartkę. Strata punktu miała swoje konsekwencje w nerwowych reakcjach gości. Błąd ustawienia dał darmowy punkt MOSiRowi a potem proste błędy radymnian spowodowały, że na prowadzenie 14-13 wyszli gospodarze. Goście opanowali jednak nerwy i jednocześnie sytuacje na boisku. Mocna zagrywka M. Witki i kontry M. Zwolińskiego i M. Pachowicza wyprowadziły gości na prowadzenie 20-17 by po czterech trudnych technicznie zagrywkach M. Smelika pozwoliły na skończenie seta do 21.
Czwarty set rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy 6-1. Wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów. Goście jednak konsekwentnie odrabiali straty szybko doprowadzając do remisu 10-10, by po flotach M. Smelika, bloku R. Wilka i kontrze z drugiej linii M. Pachowicza wyjść na prowadzenie 14-12 a później 20 -18. Podopieczni trenera Kilara broniąc ataki M. Pachowicza doprowadzili do wyniku 23-21. Wówczas to po bloku gospodarzy dobrą obroną popisał się P. Chomik a kontrę wykorzystał M. Pachowicz, który wchodząc na zagrywkę zapewnił 3 punkty gościom.
Ciekawostką tego meczu był fakt zagrywki jaślan, którzy w ponad 90% kierowali ją na Mariusza Witkę. Najstarszy i najbardziej zmęczony zawodnik drużyny z Radymna sprostał jednak wyzwaniu i był cichym bohaterem meczu.
Skutecznie atakuje Marcin Pachowicz
W bloku Marek Naspiński i Marcin Zwoliński
za chwilę będzie po meczu



Opublikuj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.