Punkt wyrwany Anilanie Rakszawa

Punkt wyrwany Anilanie Rakszawa

Anilana Rakszawa – Żagiel Radymno 3-2 (21:25, 25:14, 25:13, 23:25, 15:13)

TKF ITS Anilana Rakszawa: Winiarski G, Kania D, Boho B, Cisek T, Babiarz P, Wilczek G, Krzyżak M (libero) oraz Świątoniowski T, Świątoniowski P, Cisek M, Sowa M, Skoczylas K, Cisek M , Szydło M.

TKS Żagiel Radymno:Pachowicz M., Smelik M. (c), Witko M.,Jurczyński Ł.,Rykowski B.,Wilk R.,Pilch W. (L) oraz Osetek G.,Młynarski M.

Sędziowie: Zięzio Maciej , Dudek Piotr, Tejchman Przemysław

Dopiero w tie-breaku rozstrzygnął się wynik spotkania wyjazdowego naszej drużyny z zespołem TKS ITS Anilawa Rakszawa. Lepsi okazali się jednak gospodarze, którzy zwycięskiego seta zakończyli wynikiem 15:13. Początek meczu zapowiadał się obiecująco. Dobrze pracujący blok oraz świetna zagrywka, szczególnie Marcina Pachowicza oraz Łukasza Jurczyńskiego, pozwoliły naszej drużynie zwyciężyć pierwszą partię spotkania. Druga i trzecia odsłona pojedynku okazała się jednak bardzo nieudana dla naszego zespołu. Fatalne przyjęcie, a co za tym idzie – brak dobrze wyprowadzonej akcji sprawiły, że dwa sety zostały gładko wygrane przez gospodarzy. Możliwe, że zbyt łatwe wygranie pierwszego seta, brak ogrania na trzecioligowych parkietach oraz przede wszystkim dobra dyspozycja przeciwnika były tego powodem. W czwartym secie nastąpiła jednak mobilizacja zespołu. Dokonane zmiany na pozycji atakującego, przyjmującego oraz na środku wprowadziły życie na boisko. Wróciła świetna zagrywka, którą popisał się m.in. Rafał Wilk oraz poprawiło się przyjęcie. Mimo chwilowego zastoju pod koniec seta, wygraliśmy czwartą partię. Tie-break zaczął się od bardzo wysokiego prowadzania drużyny gospodarzy. Niezadowoleni stratą punktu, weszli dobrze w grę i już po chwili prowadzili 7:2. Set ten od początku wydawał się stracony. Walczyliśmy jednak do końca, czego dowodem jest ostateczny wynik seta 15:13.

blok

o meczu również na podkarpackiejsiatce

Przejdź do treści